Współczesny tenis ziemny to nie tylko potężne uderzenia z głębi kortu, spektakularne asy serwisowe i mistrzowska gra przy siatce, ale przede wszystkim skomplikowana szachownica taktyczna, na której o ostatecznym sukcesie decydują detale. W tym elitarnym świecie, gdzie presja psychiczna przeplata się z twardą kalkulacją, prawdziwi architekci sukcesu często pozostają w cieniu swoich podopiecznych. Istnieją jednak szkoleniowcy, których renoma i pasmo spektakularnych osiągnięć stawiają ich na równi z największymi gwiazdami dyscypliny. Bez wątpienia taką postacią jest belgijski strateg, prawdziwa ikona myśli trenerskiej, człowiek, który zyskał miano „architekta mistrzyń” i zapisał się złotymi zgłoskami w historii kobiecego tenisa – Wim Fissette. Jego unikalne podejście do analizy danych, niezwykły spokój oraz rzadko spotykana umiejętność wyciągania zawodniczek z kryzysów sprawiły, że stał się jednym z najbardziej pożądanych fachowców w całym tourze WTA. Przez lata udowadniał, że potrafi doprowadzić na sam szczyt tenisistki o skrajnie różnych stylach gry, co ugruntowało jego pozycję jako absolutnego fenomenu w świecie sportu zawodowego.
Spis treści:
Kim jest Wim Fissette?
Wim Fissette to wybitny belgijski trener tenisa ziemnego oraz były zawodowy zawodnik, który międzynarodową sławę i status legendy zyskał dzięki spektakularnym sukcesom osiąganym na stanowisku szkoleniowca czołowych tenisistek świata. Urodzony na początku lat 80. w Belgii, przez długi czas próbował swoich sił jako aktywny gracz, jednak to nie na korcie w roli zawodnika, lecz na ławce trenerskiej pisane było mu osiągnięcie absolutnego szczytu.
Dlaczego jego nazwisko elektryzuje kibiców i ekspertów na całym świecie? Odpowiedź tkwi w jego nieprawdopodobnym CV, które przypomina listę partytur pisanych dla najlepszych solistek światowego tenisa. Wim Fissette zasłynął jako trener, który posiada rzadki dar doprowadzania zawodniczek do tytułów wielkoszlemowych oraz pozycji liderek rankingu WTA. W swojej dotychczasowej karierze współpracował z całą plejadą absolutnych gwiazd. Pod jego skrzydłami sukcesy święciły takie zawodniczki jak:
- Kim Clijsters – którą poprowadził do spektakularnego powrotu po przerwie macierzyńskiej, zwieńczonego trzema tytułami wielkoszlemowymi (US Open 2009, 2010 oraz Australian Open 2011) i powrotem na pierwsze miejsce na świecie.
- Simona Halep – z którą dotarł do finału Roland Garros w 2014 roku oraz na drugie miejsce w rankingu, co stanowiło fundament pod jej późniejszą dominację.
- Wiktoryja Azaranka – z którą współpracował w kilku okresach, pomagając jej wrócić do optymalnej formy i wygrywać prestiżowe turnieje rangi WTA 1000.
- Angelique Kerber – którą doprowadził do spektakularnego triumfu na trawiastych kortach Wimbledonu w 2018 roku.
- Naomi Osaka – z którą wywalczył dwa tytuły wielkoszlemowe (US Open 2020 oraz Australian Open 2021), cementując jej pozycję jako globalnej ikony sportu.
W ostatnich latach nazwisko Belgijskiego stratega stało się wyjątkowo bliskie polskim kibicom. W październiku 2024 roku Wim Fissette oficjalnie objął stanowisko głównego trenera najlepszej polskiej tenisistki, Igi Świątek. Ich współpraca była szeroko komentowana w mediach jako jedno z najważniejszych wydarzeń personalnych w świecie tenisa. Wspólnie z Raszynianką Belg osiągnął kamień milowy, jakim było triumfalne wzniesienie pucharu na trawiastych kortach Wimbledonu w 2025 roku, co dla samej Świątek było przełamaniem dotychczasowych barier na tej nawierzchni. Choć ich wspólna droga dobiegła końca w marcu 2026 roku po turnieju w Miami, Fissette po raz kolejny udowodnił, że potrafi wnieść do gry zawodniczki z absolutnego topu zupełnie nowe, bezcenne elementy taktyczne. Obecnie Wim Fissette pozostaje jedną z najbardziej wpływowych postaci w środowisku, pełniąc funkcję kapitana reprezentacji Belgii w rozgrywkach Billie Jean King Cup i stale angażując się w rozwój młodych talentów.
Wim Fissette – wiek, wzrost, waga
Analizując sylwetkę i metrykę belgijskiego szkoleniowca, wkraczamy w dojrzały i najbardziej owocny okres jego życia zawodowego. Wim Fissette urodził się dokładnie 22 marca 1980 roku, co oznacza, że obecnie ma 46 lat. Ten wiek w świecie trenerskim uznawany jest za absolutnie idealny – łączy w sobie ogromne, poparte wieloletnią praktyką doświadczenie z wciąż wielką energią, witalnością i gotowością do ciągłych podróży po całym świecie, co jest nieodłącznym elementem życia w tenisowym tourze.
Jeśli chodzi o warunki fizyczne, wzrost Wima Fissette wynosi około 173–175 centymetrów. Choć w świecie współczesnego tenisa, gdzie dominują potężnie zbudowani atleci, nie są to warunki imponujące, to w kontekście pracy trenerskiej nie odgrywają one większego znaczenia. Co ciekawe, kwestia wzrostu stała się nawet obiektem sympatycznych żartów w jego życiu prywatnym. Jego żona, była modelka, publicznie zażartowała w mediach społecznościowych z faktu, że jest nieco wyższa od swojego męża, pisząc z przymrużeniem oka o ich wspólnych fotografiach.
Waga Belga oscyluje w granicach 75 kilogramów. Fissette od lat utrzymuje nienaganną, sportową sylwetkę. Jako były zawodnik doskonale rozumie, jak ważna jest sprawność fizyczna, dlatego na treningach swoich podopiecznych nie ogranicza się jedynie do dawania wskazówek z ławki. Często można zobaczyć go aktywnie biegającego po korcie, zbierającego piłki czy osobiście prezentującego poszczególne rozwiązania techniczne. Jego stabilna sylwetka i wysoka kultura fizyczna stanowią doskonały przykład profesjonalizmu dla zawodniczek, które prowadzi.
Wim Fissette – życiorys i życie Prywatne
Pełny życiorys Wima Fissette to fascynująca opowieść o człowieku, który musiał przedefiniować swoje marzenia, aby osiągnąć wielkość. Urodzony w Sint-Truiden, od najmłodszych lat przejawiał ogromną pasję do sportu, ze szczególnym uwzględnieniem tenisa ziemnego. Jako nastolatek marzył o wielkiej karierze zawodniczej. Ciężko trenował, spędzając długie godziny na szlifowaniu uderzeń i budowaniu kondycji. W dorosłym życiu podjął próbę zaistnienia w profesjonalnym tourze męskim (ATP). Rozegrał około 30 zawodowych turniejów na szczeblu międzynarodowym, jednak brutalne realia męskich rozgrywek zweryfikowały jego plany. Najwyższa lokata, jaką zdołał wywalczyć w światowym rankingu singlistów, to zaledwie 1291. miejsce. Brak spektakularnych sukcesów na korcie i bariery fizyczne zmusiły go do podjęcia trudnej decyzji o zakończeniu kariery zawodniczej w stosunkowo młodym wieku.
Jednak tam, gdzie zamknęły się drzwi dla zawodnika, otworzyła się szeroka brama dla genialnego stratega. Fissette nie zamierzał rezygnować z tenisa – postanowił poświęcić się pracy szkoleniowej. Kluczowy moment w jego życiu nastąpił w 2009 roku. To właśnie wtedy jego rodaczka, legendarna Kim Clijsters, zdecydowała się na powrót do zawodowego uprawiania sportu po przerwie związanej z urodzeniem dziecka. Zaufała młodemu, ambitnemu Fissette, powierzając mu rolę głównego trenera. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę i momentem zwrotnym w historii kobiecego tenisa. Pod wodzą Wima, Clijsters zagrała niesamowitą serię, wygrywając US Open 2009 jako zawodniczka z dziką kartą, co wprawiło świat w osłupienie. Sukces ten powtórzyła rok później, a na początku 2011 roku triumfowała w Australian Open, wracając na fotel liderki rankingu WTA. Od tego momentu świat usłyszał o geniuszu taktycznym Belga, a jego telefon zaczął dzwonić bez przerwy.
W kolejnych latach Fissette podróżował po całym globie, podejmując współpracę z kolejnymi wielkimi nazwiskami i udowadniając, że sukces z Clijsters nie był dziełem przypadku. W 2014 roku poprowadził Simonę Halep do jej pierwszego wielkiego finału wielkoszlemowego w Paryżu. Następnie wyciągał z kryzysów Wiktoryję Azarenkę i Angelique Kerber, z którą w lipcu 2018 roku świętował triumf na świętej trawie Wimbledonu. Każda kolejna zawodniczka podkreślała, że Wim wnosi do sztabu niesamowity spokój, analityczne podejście oraz doskonałe zrozumienie psychologii kobiecego tenisa. W latach 2020–2022 jego wielkim wyzwaniem była praca z Naomi Osaką. Mimo trudności mentalnych, z jakimi zmagała się Japonka, Belg zdołał doprowadzić ją do kolejnych dwóch wielkich szlemów.
Życie prywatne Wima Fissette, choć podporządkowane rygorowi nieustannych podróży i kalendarzowi turniejowemu trwającemu przez ponad 35 tygodni w roku, opiera się na stabilnych fundamentach rodzinnych. Od 2011 roku jego serce jest zajęte przez tę samą kobietę, z którą stworzył ciepły, pełen wsparcia dom. Mimo gigantycznej presji i ciągłej ekspozycji medialnej, Fissette uchodzi w środowisku za człowieka niezwykle skromnego, wyważonego i stroniącego od skandali. Wolny czas najchętniej spędza w gronie najbliższych, odcinając się całkowicie od tenisowego zgiełku.
Wim Fissette – wykształcenie
Wokół wykształcenia trenerów sportowych narosło wiele mitów. Często wydaje się, że wielki mistrz musi posiadać dyplomy akademii wychowania fizycznego. W przypadku Wima Fissette fundamentem jego edukacji była przede wszystkim praktyczna szkoła tenisa, jaką przeszedł w renomowanych belgijskich ośrodkach szkoleniowych. Oprócz tradycyjnej edukacji szkolnej w Belgii, Wim od najmłodszych lat przechodził przez specjalistyczne kursy trenerskie certyfikowane przez Belgijską Federację Tenisową oraz międzynarodowe struktury.
Fissette posiada najwyższe stopnie licencji trenerskich, które uprawniają do prowadzenia zawodników na poziomie wielkoszlemowym. Jego wykształcenie opiera się w dużej mierze na nowoczesnej metodologii, która w XXI wieku zrewolucjonizowała sport. Belg jest ekspertem w dziedzinie analizy danych statystycznych oraz biomechaniki ruchu. Przez lata zgłębiał tajniki systemów takich jak SAP Tennis Analytics, ucząc się, jak przekładać surowe liczby na konkretne decyzje taktyczne na korcie.
Kluczowa wskazówka, jaką Fissette często dzieli się w wywiadach, brzmi: Edukacja trenera nigdy się nie kończy; gra ewoluuje tak szybko, że podręczniki sprzed pięciu lat stają się nieaktualne. To właśnie ta gotowość do ciągłej nauki, uczestnictwo w zamkniętych seminariach dla elitarnych trenerów na całym świecie oraz czerpanie wiedzy z zakresu psychologii sportu i neurobiologii sprawiły, że jego brak wybitnych osiągnięć akademickich nie stanowił żadnej przeszkody w zbudowaniu pozycji eksperta. Posiada on unikalne wykształcenie praktyczno-analityczne, które czyni go jednym z najnowocześniej myślących szkoleniowców w historii dyscypliny.
Wim Fissette – pochodzenie, skąd pochodzi?
Wim Fissette z dumą podkreśla swoje belgijskie pochodzenie, które w dużej mierze ukształtowało jego etos pracy. Urodził się i wychował w Sint-Truiden, urokliwym mieście położonym w prowincji Limburgia, we flamandzkiej części Belgii. Region ten znany jest z bogatej historii, rozwiniętego rolnictwa, a przede wszystkim ze spokojnego, wyważonego podejścia mieszkańców do życia. Dorastanie w kulturze flandryjskiej zaszczepiło w nim cechy, które później stały się jego znakami rozpoznawczymi na światowych kortach: pracowitość, pragmatyzm, skromność oraz niezwykłą sumienność.
Belgia na przełomie wieków przeżywała prawdziwy boom tenisowy, napędzany sukcesami takich gwiazd jak Justine Henin oraz wspomniana wcześniej Kim Clijsters. Młody Wim dorastał w atmosferze, gdzie tenis stawał się sportem narodowym, a państwowe struktury szkoleniowe stały na najwyższym światowym poziomie. Środowisko, z którego pochodzi, kładło ogromny nacisk na wszechstronny rozwój młodzieży i profesjonalną infrastrukturę. Choć Sint-Truiden nie jest globalną metropolią, dało Wimowi idealne, bezpieczne warunki do rozwoju pasji i budowania charakteru, który pozwolił mu bez kompleksów wejść do hermetycznego i wymagającego świata wielkiego sportu.
Wim Fissette – gdzie mieszka?
Mimo że praca trenera tenisa wiąże się z nieustannym życiem na walizkach i spędzaniem większości roku w luksusowych hotelach w Nowym Jorku, Melbourne, Paryżu czy Londynie, Wim Fissette posiada swoje stałe, bezpieczne miejsce na ziemi. Jego oficjalnym i rodzinnym domem jest Hasselt – stolica belgijskiej prowincji Limburgia, położona niedaleko jego rodzinnego Sint-Truiden.
Wim wraz z rodziną mieszka w przestronnym, nowoczesnym domu w Hasselt, który został zaprojektowany tak, aby stanowić oazę spokoju po wycieńczających turniejach. Hasselt to miasto idealne dla kogoś, kto ceni prywatność i wysoką jakość życia – słynie z pięknych terenów zielonych, doskonałej gastronomii oraz kameralnej atmosfery. Fissette wielokrotnie podkreślał, że powrót do Hasselt po wielu tygodniach spędzonych w hałaśliwych metropoliach pozwala mu całkowicie zresetować umysł i naładować baterie. Gdy tylko harmonogram rozgrywek WTA na to pozwala, natychmiast wsiada w samolot, by spędzić każdą wolną chwilę we własnych czterech ścianach, z dala od blasku fleszy.
Wim Fissette – rodzina, rodzeństwo
Wim Fissette pochodzi z tradycyjnej, stabilnej belgijskiej rodziny, która od samego początku wspierała jego sportowe aspiracje. Choć sam szkoleniowiec niezwykle rzadko opowiada w mediach o swoich rodzicach czy ewentualnym rodzeństwie, chroniąc ich prywatność przed wścibskimi mediami brukowymi, to z kręgów bliskich tenisowi wiadomo, że w jego rodzinnym domu wartości takie jak szacunek, lojalność i solidna praca były fundamentem wychowania. Rodzina nigdy nie wywierała na nim chorej presji wyniku, co pozwoliło mu zachować zdrowe podejście do sportu po zakończeniu nieudanej kariery zawodniczej.
Sprawdź również więcej biografii i ciekawostek z życia gwiazd na →Celebryci←
Dzisiaj to właśnie ta najbliższa, stworzona przez niego samego rodzina stanowi dla niego absolutne centrum wszechświata. Wim wielokrotnie zaznaczał w wywiadach, że bez stabilizacji, jaką dają mu najbliżsi, nie byłby w stanie odnosić sukcesów na korcie. Silne więzi z domem rodzinnym w Belgii uchroniły go przed negatywnymi skutkami życia w wiecznej podróży i pozwoliły zachować chłodną głowę w najbardziej stresujących momentach trenerskiej kariery.
Wim Fissette – żona, dzieci
Życie uczuciowe i rodzinne Wima Fissette to gotowy scenariusz na piękną opowieść o miłości, lojalności i wzajemnym wsparciu. Od kilkunastu lat belgijski szkoleniowiec jest szczęśliwie zakochany w jednej kobiecie. Jego wybranką jest olśniewająca Jasmien Clijsner, była modelka, która zrezygnowała z intensywnej kariery w świecie mody, aby wspierać ukochanego i wspólnie z nim budować rodzinne gniazdo. Para poznała się i zaczęła spotykać w kwietniu 2011 roku. Ich relacja przetrwała najtrudniejsze próby czasu i rozłąki związanej z pracą Wima.
| Kluczowe wydarzenie rodzinne | Dokładna data | Szczegóły uroczystości / wydarzenia |
| Początek związku | Kwiecień 2011 r. | Moment poznania i oficjalne rozpoczęcie relacji. |
| Narodziny pierwszego syna | Czerwiec 2015 r. | Na świat przychodzi Arthur, wykazujący dziś wielki talent tenisowy. |
| Zaręczyny | 1 marca 2018 r. | Wim oświadcza się Jasmien, która ogłasza to na Instagramie. |
| Narodziny drugiego syna | 5 września 2018 r. | Rodzina powiększa się o drugiego chłopca o imieniu Louis. |
| Ślub pary | 23 grudnia 2023 r. | Kameralna ceremonia; panna młoda w białych spodniach zamiast sukni. |
Para zdecydowała się na bardzo skromną, cywilną uroczystość ślubną tuż przed świętami Bożego Narodzenia w 2023 roku. Towarzyszyli im wyłącznie najbliżsi członkowie rodziny oraz synowie. Co ciekawe, Jasmien wykazała się dużą oryginalnością – zamiast tradycyjnej, balowej sukni ślubnej, poszła do ślubu w eleganckich, białych spodniach i jasnej, cekinowej bluzce, co media modowe uznały za pokaz niezwykłej klasy i nowoczesnego szyku.
Wim i Jasmien są dumnymi rodzicami dwóch synów: Arthura oraz Louisa. Starszy z chłopców, Arthur, wykazuje nieprzeciętny talent do tenisa ziemnego. Pod czujnym okiem taty stawia pierwsze kroki na korcie i już teraz zagraniczna prasa opisuje go jako wielką nadzieję belgijskiego tenisa – w wieku niespełna dziewięciu lat bez problemów wygrywa swoje pierwsze lokalne turnieje dziecięce. Fissette podkreśla, że bycie ojcem całkowicie zmieniło jego optykę na pracę: Podjąłem decyzję, że chcę mieć dzieci, bo rodzina jest dla mnie najważniejsza. Wykonuję tę ciężką pracę również dla nich. Moja żona i synowie są moim największym wsparciem, źródłem motywacji i inspiracji. Kiedy tylko jest to możliwe, Jasmien wraz z chłopcami podróżuje za Wimem, kibicując jego podopiecznym z loży trenerskiej.
[ WIM FISSETTE ] <=========> [ JASMIEN CLIJSNER ]
(Wybitny Trener) (Od 2011 r., Ślub 2023 r.)
|
+——–+——–+
| |
[ ARTHUR FISSETTE ] [ LOUIS FISSETTE ]
(Ur. 2015 r. (Ur. 2018 r.)
Młody Talent)
Wim Fissette – Instagram, Facebook
W dobie wszechobecnych mediów społecznościowych, gdzie wizerunek w sieci potrafi diametralnie wpłynąć na karierę publiczną, Wim Fissette zachowuje duży dystans i pełen profesjonalizm. Posiada on oficjalne profile w mediach społecznościowych, w tym przede wszystkim na platformie Instagram, jednak nie znajdziemy tam taniego szukania poklasku, kontrowersyjnych wpisów czy epatowania prywatnością.
Jego profil na Instagramie jest prowadzony w sposób stonowany, skupiający się głównie na aspektach zawodowych. Wim publikuje tam zdjęcia z treningów, gratulacje dla swoich zawodniczek po wygranych meczach, a także zakulisowe ujęcia z najważniejszych turniejów na świecie. Zdecydowanie bardziej wylewna i aktywna w social mediach jest jego żona, Jasmien Clijsner. Jej profil, obserwowany przez kilka tysięcy internautów, stanowi dla kibiców prawdziwe okno na życie prywatne trenera. To właśnie tam Jasmien chętnie dzieli się rodzinnymi fotografiami z wakacji w Hasselt, relacjonuje jak synowie reagują przed telewizorem na sukcesy podopiecznych Wima (tak jak miało to miejsce podczas zwycięskiego dla Igi Świątek Wimbledonu 2025) oraz publikuje rocznicowe, pełne humoru wpisy, które ocieplają wizerunek tego niezwykle skupionego na pracy stratega.
Wim Fissette – ciekawostki
Czy wiesz, że Wim Fissette należy do niezwykle wąskiego, elitarnego grona trenerów, którzy wygrywali turnieje wielkoszlemowe z czterema skrajnie różnymi zawodniczkami? To osiągnięcie stawia go w jednym rzędzie z najwybitniejszymi postaciami w historii sportu globalnego. Poznaj zbiór fascynujących faktów z jego życia:
- Fatalny zawodnik, genialny trener: Jako profesjonalny tenisista Wim zarobił na korcie zaledwie ułamek tego, co dziś inkasuje za jeden tydzień pracy z gwiazdami. Jego ujemny bilans meczów w turniejach rangi ITF szybko zmusił go do zakończenia kariery, co okazało się najlepszą decyzją w jego życiu.
- Talent syna: Jego starszy syn, Arthur, wygrał swój pierwszy oficjalny turniej tenisowy dla dzieci, nie tracąc przy tym ani jednego gema, co wywołało falę zachwytów w belgijskiej prasie sportowej.
- Oryginalny ślub: Podczas ślubu z Jasmien w grudniu 2023 roku para zrezygnowała z hucznego wesela na rzecz obiadu w gronie zaledwie kilkunastu osób, a panna młoda zamiast sukni ślubnej założyła spodnie.
- Ekspert od powrotów: Fissette jest powszechnie uznawany za najlepszego specjalistę w tourze od prowadzenia tenisistek wracających po długich przerwach (macierzyństwo Kim Clijsters, kontuzje i przerwy mentalne Naomi Osaki).
- Przesądność na korcie: W bliskim otoczeniu Belga mówi się, że ma on swoje drobne rytuały turniejowe. Podczas zwycięskich serii swoich zawodniczek potrafi nosić ten sam model zegarka lub wybierać dokładnie tę samą trasę na korty treningowe.
Wim Fissette – majątek
Rozważania na temat zarobków i majątku Wima Fissette pokazują, jak gigantyczne pieniądze funkcjonują we współczesnym tenisie na najwyższym poziomie. Choć oficjalne kontrakty trenerskie w tourze WTA są objęte ścisłą tajemnicą handlową, eksperci finansowi regularnie szacują zarobki elitarnych szkoleniowców. Majątek Wima Fissette wyceniany jest na kilka milionów euro, co czyni go jednym z najlepiej zarabiających trenerów tenisa na świecie.
Na jego fortunę składają się przede wszystkim stałe pensje wypłacane przez globalne gwiazdy oraz – co najważniejsze – procenty od nagród pieniężnych wywalczonych przez jego podopieczne na korcie (tzw. prize money). Standardem w elitarnym tenisie jest, że główny szkoleniowiec otrzymuje od 10 do nawet 15 procent z wygranych zawodniczki. Biorąc pod uwagę, że Kim Clijsters, Angelique Kerber, Naomi Osaka, a ostatnio Iga Świątek wygrywały turnieje wielkoszlemowe i inkasowały miliony dolarów za pojedyncze triumfy, premie Wima Fissette były astronomiczne. Ponadto Belg zarabia jako kapitan narodowej reprezentacji w Billie Jean King Cup oraz czerpie zyski z kontraktów sponsorskich z markami odzieżowymi i producentami sprzętu tenisowego, którzy pragną być kojarzeni z jego nazwiskiem. Inwestuje również w nieruchomości na terenie Belgii, zapewniając swojej rodzinie absolutną stabilność finansową.
Kluczowe momenty z lat 2025/2026 i rozstanie z Igą Świątek
Okres przełomu 2025 i 2026 roku był bez wątpienia jednym z najbardziej intensywnych, pełnych dramaturgii i zwrotów akcji momentów w całej karierze trenerskiej Wima Fissette. W tym czasie oczy całego sportowego świata, a w szczególności polskich kibiców, były zwrócone na każdy jego krok w boksie trenerskim Igi Świątek. Ich współpraca, zapoczątkowana jesienią 2024 roku, miała przynieść Polce upragniony rozwój na nawierzchniach szybkich oraz trawiastych.
Głównym punktem kulminacyjnym i absolutnym szczytem tej relacji był lipiec 2025 roku. To właśnie wtedy Wim Fissette dokonał rzeczy, którą wielu uważało za niezwykle trudną do zrealizowania w tak krótkim czasie – doprowadził Igę Świątek do spektakularnego, historycznego triumfu na trawiastych kortach Wimbledonu. Wygrana w Londynie była dowodem na geniusz taktyczny Belga, który zdołał zmodyfikować geometrię uderzeń Polki oraz jej poruszanie się po trawie, otwierając przed nią zupełnie nowe horyzonty. Sukces ten cementował jego pozycję jako trenera do zadań specjalnych.
Jednak sport na najwyższym poziomie bywa kapryśny, a wymagania są bezwzględne. Początek sezonu 2026 przyniósł niespodziewane ochłodzenie relacji i kryzys wynikowy. Wspólnie spędzone miesiące na początku nowego roku nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Świątek zanotowała nietypowy dla siebie bilans 12 zwycięstw i aż 6 porażek, nie potrafiąc przełamać bariery ćwierćfinałów w kluczowych turniejach. Czara goryczy przelała się podczas marcowego turnieju WTA 1000 w Miami. Porażka Polki już w początkowej fazie turnieju z Magdą Linette (w drugiej rundzie uległa Zheng Qinwen) przesądziła o losach sztabu.
Dokładnie 23 marca 2026 roku tenisowy świat obiegła oficjalna wiadomość: Iga Świątek za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych poinformowała o zakończeniu współpracy z Wimem Fissettem po ponad 500 dniach wspólnej pracy. Rozstanie odbyło się w atmosferze wzajemnego szacunku. Fissette w swoim oficjalnym oświadczeniu z klasą podziękował Polce za wspólny czas, ze szczególnym uwzględnieniem wspomnianego, wielkiego sukcesu na Wimbledonie 2025. Eksperci i komentatorzy sportowi prześcigali się w analizach, zgodnie podkreślając, że wina za słabszy początek roku nie leżała bezpośrednio po stronie trenera, lecz wynikała z potrzeby głębszego odświeżenia mentalnego zawodniczki, która natychmiast zatrudniła w jego miejsce Francisco Roiga.
Wim Fissette nie pozostał jednak długo na bezrobociu, co tylko potwierdza jego niesłabnący autorytet w środowisku. Jako trener o światowej renomie natychmiast stał się obiektem pożądania innych zawodniczek. W kwietniu i maju 2026 roku media rozgrzały doniesienia o jego kolejnych krokach zawodowych. Po krótkim urlopie spędzonym z rodziną w Miami, Fissette powrócił do intensywnej pracy w Europie. Został zauważony na kortach w Strasburgu podczas wspólnych treningów z nową, wschodzącą gwiazdą światowego tenisa – 19-letnią Kanadyjką Victorią Mboko, która przebojem wdarła się do czołowej dziesiątki rankingu WTA. Wszystko wskazuje na to, że ten nowy, ekscytujący projekt trenerski pozwoli Belgowi po raz kolejny udowodnić, że jego autorska metoda szkoleniowa potrafi ukształtować kolejną wielką mistrzynię i liderkę światowych kortów.
Podsumowując, Wim Fissette to postać nietuzinkowa – człowiek, który udowodnił, że porażka w roli zawodnika może być zaledwie wstępem do napisania jednej z najwspanialszych historii sukcesu w roli trenera. Jego profesjonalizm, oddanie rodzinie oraz nieustanna chęć rozwoju czynią go wzorem do naśladowania dla przyszłych pokoleń szkoleniowców na całym świecie.